Komenda Hufca ZHP Krosno im. Jana i Stanisława Magurów

"...pełnić służbę Bogu..."

Światowe Dni Młodzieży to bez wątpienia największa impreza z jaką w tym roku przyszło zmierzyć się harcerzom i harcerkom z całej Polski i nie tylko. Także reprezentacja naszego hufca wzięła udział w tym wydarzeniu, gdzie jako Biała Służba pełniła powierzone jej obowiązki.

Cały nasz pobyt na ŚDM odbywał się w ramach Międzynarodowego Zlotu Harcerskiego na ŚDM 2016 w dniach 25.07-01.08. W skład reprezentacji naszego hufca wchodziło przez cały czas trwania zlotu łącznie 13 osób ze Szczepu Harcerskiego Górskie Bractwo i 19 Drużyny Harcerskiej z Jaszczwi.  Wszyscy byliśmy  zakwaterowani na miasteczku namiotowym w Wojsławicach Starych w namiotach typu NS, gdzie wraz z nami przebywali także skauci z Francji, Włoch i Argentyny. Zaś cała reprezentacja naszego hufca pełniła służbę jako ratownicy w patrolach pieszych po 3 lub 4 osoby i współdziałała między innymi z Krakowskim Pogotowiem Ratunkowym, Policją, wojskiem,ZHR,PCK i maltą.

Na miasteczku pojawiliśmy się już w poniedziałek przed południem gdzie odbył się 2 rejestracje( dla każdego uczestnika zlotu i osobna dla ratowników).I zaraz po odprawie już pierwszy 4 osobowy patrol z naszego hufca został wysłany na służbę na terenie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, zaś reszta brała udział w mszy dla skautów która odbyła się w bazylice na Wawelu. Od wtorku do piątku braliśmy udział w zabezpieczeniach w wielu miejscach o różnych porach dnia i nocy. Miejscami tymi były Błonia, Dworce(Główny i Płaszów) oraz okolice Tauron Areny(sama arena i Park Lotników). W trakcie służby na Błoniach także 2 osoby z naszego hufca zostały wysłane do pełnienia służby w sekcji dla vipów. Dwa patrole z naszego hufca które trafiły na dworce spotkały nawet druhnę naczelniczkę hm. Małgorzatę Sinice, która także w tym samym czasie przebywała na dworcu jako jeden z ratowników ZHP w normalnym patrolu pieszym!, zaś na miasteczku zlotowym spotkaliśmy naczelnego kapelana ZHP ks. hm. Wojciecha Jurkowskiego z którym zrobiliśmy sobie zdjęcie. W trakcie tych dni poza Mszami Świętymi obstawialiśmy różne koncerty, spotkania i imprezy towarzyszące. W sobotę po południu wszyscy rozpoczęliśmy 30h dyżur na tak zwanym Campus Misericordiae w Brzegach. Była to największa próba dla naszych umiejętności, gdyż ciągle mieliśmy pełne ręce roboty i nawet w godzinach nocnych musieliśmy być gotowi nieść pomoc innym, jednak także znalazło się trochę czasu na sen i odpoczynek. W niedzielę zaś mieliśmy możliwość zobaczyć samego Ojca Świętego papieża Franciszka, który przejeżdżał w papa mobile drogą przed sektorami których ochrona nam przypadła. Także był to najintensywniejszy dzień naszej służby, ponieważ po mszy w szpitalach zabrakło rąk do pomocy i ratownicy nie nadążali z udzielaniem pomocy .A było nas tam wtedy samych harcerzy z ZHP aż 195 pieszych patroli i 14 punktów medycznych! Na szczęście sytuację szybko udało się opanować i wszyscy po zdaniu służby wróciliśmy do Więcławic. Oficjalnie wtedy skończyła nam się służba w trakcie Światowych Dni Młodzieży 2016 Kraków. W miasteczku wieczorem odbył się pożegnalny grill dla wszystkich na którym zostały tylko 4 osoby z 19DH, gdyż GB postanowiło powrócić już w Niedzielę do Krosna.

W związku z tak wielką imprezą nie obeszło się jednak bez minusów. Niestety kilka ważnych elementów organizacyjnych zawiodło. Sztab niestety kilka razy doprowadził do sytuacji że musieliśmy przejść po kilka kilometrów na miejsce służby( jak choćby 8 km w słońcu na Brzegi) gdy nie tylko służby ale i pielgrzymi byli dowożeni na miejsce. Także zawiodła organizacja patroli, bo zdarzały się takie które składały się z samych wykwalifikowanych ratowników oraz takie w których były tylko osoby po kursach 16h. Najbardziej jednak niezorganizowane były dyżury, które przeciągały się nawet o kilka godzin zanim pojawiła się zmiana lub ściągnięto ludzi z punktów. Niektóre patrole także pełniły służbę po kilka dni pod rząd od południa od wczesnych godzin dnia następnego gdy inne całe dnie nic nie robiły. Najbardziej nas jednak zabolało to iż nikt nie dopilnował byśmy wraz z innymi pełniącymi na Brzegach służbę mogli wziąć udział w spotkaniu papieża z wolontariuszami na Tauron Arenie na które mieliśmy możliwość wstępu, a na które sztab wraz z służbami nie będącymi na campus misericordiae udał się mimo sytuacji panującej na Brzegach.

Mimo całego zmęczenia służbą i często braku poważnego traktowania ze strony organizatorów szczęśliwie przeżyliśmy to wielkie wydarzenie duchowe jakim były Światowe Dni Młodzieży. Poznaliśmy wielu nowych ludzi z całego kraju z którymi związała nas wspólnie pełniona służba w tych szczególnych dniach. Wyrazy uznania należą się tym którzy dokładali wszelkich starań do organizacji tego wydarzenia i którzy starali się dbać o nas pełniących służbę. Niestety w związku z natłokiem obowiązków i brakiem czasu oraz wycieńczeniem po całych dniach służby na zlocie widokiem sporadycznym stały się choćby tradycyjne dla harcerzy spotkania przy gitarze i wspólne śpiewy. Zaznaczam jednak iż cały powyższy opis odnosi się do widoku służby medycznej gdyż wszyscy z naszego hufca brali udział tylko w takiej formie posługi.  

Dla wszystkich ratowników, porządkowych i wolontariuszy którzy pełnili służbę w trakcie Światowych Dni Młodzieży należą się ogromne wyrazy szacunku. To co zrobili było wielkie i trudno w słowach oddać to jak duże było ich poświęcenie gdy niezależnie od pogody, godziny i miejsca stali na swoich stanowiskach. Szczególnie dziękuję za służbę osobom z naszego hufca które wraz ze mną przez te siedem dni pod rząd twardo pełnili służbę mimo ciągłego niedospania, początkowego niedojadania i ulew. Jesteście wielcy!

Czuwaj!
pwd. Hubert Królikowski HR

WARTO ZAJRZEĆ

AKCJA 1% DLA ZHP